znajjdź pomysl na siebie zdjecie

Znajdź pomysł na siebie0

 

Być może jesteś na takim etapie swojej kariery lub biznesu, że

  • Osiągasz sukcesy, realizujesz się w obecnej pracy/ w swoim biznesie, ale czujesz, że masz energię/ potencjał na jeszcze więcej. Jest dobrze, lecz wiesz, że można żyć i pracować na jeszcze pełniejszych obrotach. Chcesz tego, lecz z jakichś względów coś Cię powstrzymuje.
  • Albo odwrotnie- Twoja praca/biznes coraz bardziej Cię frustruje, może nawet czujesz, że się wypaliłaś/eś zawodowo, że się nie sprawdziłaś/eś, ze nic szczególnego nie osiągnęłaś/ osiągnąłeś. Z jednej strony masz poczcie, że musisz uciec z miejsca, w którym jesteś teraz, a z drugiej strony sam/a nie wiesz, czym chcesz się dalej zajmować, do jakiej pracy/biznesu się „nadajesz”.
  • A może jest tak, że co chwila zmieniasz pracę/pomysły biznesowe. Ciągle szukasz swojej profesji/pasji i powoli zaczyna Cię to męczyć, bo wciąż musisz zaczynać poniekąd od nowa.

Jeśli któraś z tych sytuacji dotyczy Ciebie nie szukaj odpowiedzi tylko w rynku, w tym, co się sprzedaje, na co jest zapotrzebowanie. Te czynniki są oczywiście istotne, ale jeszcze ważniejsze jest to, abyś odkrył/a, co Tobie sprawia radość, co lubisz robić najbardziej, w czym jesteś/ możesz się stać jednym z najlepszych ekspertów.

Zapraszam Cię do skorzystania z mojego wsparcia w tym zakresie- z programu „Znajdź pomysł na siebie”.

Program sam w sobie nie jest jeszcze nastawiony na intensywne działania rynkowe (w tym mogę Ci pomóc w ramach mojego programu ZAMIEŃ PASJĘ W BIZNES), ale ma na celu pomóc Ci:

  • wybrać pomysł/ kierunek działania, z którego nie zrezygnujesz po pół roku, czy po roku, bo stwierdzisz, że to jiednak nie to
  • wyznaczyć cele zawodowe i/lub biznesowe
  • ukierunkować Cię
  • uwierzyć w siebie
  • realnie ocenić swoje możliwości
  • zaplanować działania

Program składa się z 4 modułów- konsultacji indywidualnych

1.Poznaj swoje mocne strony 

Jestem przekonana, że są zadania, które przychodzą Ci szczególnie łatwo. Na pewno istnieją obszary, w których osiągasz więcej niż inni. Pomogę Ci je odkryć. To są Twoje zasoby, dzięki którym będziesz mogła/ mógł stać się jednym  najlepszych ekspertów w Twojej dziedzinie.

2. Zaplanuj swój rozwój- gdzie chcesz być za 5 lat? 

Pewnie masz teraz wypracowaną pozycję w swojej pracy albo obecnym biznesie. I niewątpliwie jest to Twoje osiągnięcie. Z drugiej strony to nie wystarczy żeby iść dalej. Jeśli nie masz szerszej perspektywy tego, co chcesz osiągnąć w najbliższych latach, trudno Ci będzie podjąć dobre decyzje i konkretne działania. W tym module pomogę Ci ustalić, co chcesz dalej robić. Zyskasz w ten sposób motywację, aby zacząć działać i będziesz wiedzieć, jak krok po kroku zrealizować swoje cele.

3. Zmierz się ze swoim krytykiem

Obawy, strach, że mi się nie uda, a nawet takie poczucie, że muszę być doskonała/y blokują i to skutecznie wiele przedsięwzięć. Są to tzw. ograniczające nas przekonania, które, co tu dużo mówić, potrafią podciąć nam skrzydła zanim jeszcze zaczniemy jakiekolwiek działania. Dobra wiadomość jest taka, że przekonania, a co za tym idzie swoje nastawienie można zmienić. Pokażę Ci, jak realnie ocenić swoje możliwości i jak wypracować podejście, które będzie Cię wspierać w realizacji Twoich pomysłów.

4. Podejmij działanie 

Jeżeli będziesz mieć jeszcze jakiekolwiek wątpliwości, zweryfikujemy je. Jednak najlepszym sposobem na to żeby sprawdzić, czy dany pomysł/kierunek jest dla Ciebie, jest po prostu zacząć go realizować. Pomoge Ci skoncentrować się na tym, co zależy od Ciebie. To wystarczy abyś mogła/ mógł ruszyć z działaniami.

Jak Ci się podoba taka perspektywa?

Sesje coachingowe trwają 60 minut. Odbywają się przez Skype lub telefon w odstępie dwóch tygodni. Dodatkowo przez cały okres współpracy jesteśmy w stałym kontakcie mailowym.

Cena za program wynosi 400 zł brutto.

Jak możesz sprawdzić, czy program może Ci pomóc?

Skorzystaj z KONSULTACJI PROMOCYJNEJ i poznaj fachową ocenę Twojej sytuacji zawodowej/biznesowej. Rozmowa odbywa się przez Skype lub telefon. Inwestycja za konsultację to jedyne 25 zł brutto za godzinną sesję.

Jeśli masz do mnie jakiekolwiek pytania, śmiało pisz sylwiazieba.coaching@gmail.com lub zadzwoń 691 311 658

Zapraszam serdecznie!

Sylwia Zięba

www.kapitalrozwoju.pl

I jeszcze kilka słów o mnie

Prowadząca- Sylwia Zięba- Doradca Zawodowy, Coach& Trener biznesu oraz budowania efektywności zawodowej i osobistej. Od 10 lat pomaga swoim klientom w zaplanowaniu i w prowadzeniu kariery, która przynosi im spełnienie i zarobki. Jako doradca zawodowy przez 5 lat pracowała w Powiatowym Urzędzie Pracy w Lublinie, a obecnie współpracuje przy realizacji projektów finansowanych z UE. Od 2013 roku pomaga również przedsiębiorczym osobom w skutecznym wdrażaniu ich wymarzonych pomysłów na biznes. Jest pomysłodawczynią i założycielką marki Kapitał Rozwoju Autorka programów coachingowo- doradczych ”ZAMIEŃ PASJĘ W BIZNES” i „ZNAJDŹ POMYS NA SIEBIE oraz ebooków: „Zamień Pasję  Biznes” i „Od pomysłu do modelu biznesowego”. Jako coach ukończyła renomowany programu coachingowy The Art. and Science of Coaching realizowany przez Ercickson Collage International. Stosuje podejście skoncentrowane na rozwiązaniach. Z wykształcenia jest doradcą zawodowym/socjologiem. Posiada doświadczenie w ocenie wniosków o dotacje na działalność gospodarczą.
wiem, co robić, ale...5

Doskonale wiem, co trzeba robić, a jednak tego nie robię… Jak się zmotywować do działania?0

W dzisiejszym świecie mamy nieograniczony dostęp do wiedzy i do wszelkich informacji. Ba mamy nawet ułatwiony dostęp do ludzi, którzy odnoszą sukcesy w biznesie, którzy są już tam, gdzie my chcemy dojść ze swoją firmą, od których możemy czerpać naukę i inspirację do działania. W zasadzie przepis na to, jak osiągać bardzo dobre wyniki sprzedażowe, jak nie odwlekać spraw na później, jak zarządzać zespołem, co robić żeby dobrze zarabiać, w jaki sposób tworzyć wartościowe produkty/ usługi jest właściwie na wyciągnięcie ręki. Może wręcz masz wrażenie podczas różnych rozmów, że w zasadzie nikt nie mówi Ci nic nowego albo że wszystkie cenne rady są i dla Ciebie oczywiste. A jednak… z jakichś niewiadomych Ci przyczyn nie wykorzystujesz tej wiedzy w praktyce. Nadmiar informacji w końcu zaczyna Cię frustrować, bo nie przekłada się na satysfakcjonujące rezultaty. Niby wiesz, co trzeba robić, ale tego nie robisz.

Co wtedy?

Po pierwsze, na Twoje zachowanie wpływa nie tylko posiadana wiedza, czy myśli, jakie Ci towarzyszą, ale przede wszystkim EMOCJE. To one dostarczają Ci siły, determinacji albo potęgują bezradność. To one albo Cię motywują do działania albo pod postacią strachu, presji, stresu powodują, że odwlekasz wykonanie tego, co masz do zrobienia lub masz niższą skuteczność. No właśnie, a jakie emocje Tobie najczęściej towarzyszą kiedy przymierzasz się do tego żeby wdrożyć swoje biznesowe plany w życie? Czy jest to np.  strach, niepewność, złość, niezadowolenie, rozczarowanie, frustracja, zniechęcenie, a może podekscytowanie, radość, ciekawość, poczucie, że robię coś ważnego/potrzebnego, spełnienie… Nazwij swoje emocje. Rozpoznanie ich, to pierwszy krok do zmiany. Im więcej pozytywnych emocji Ci towarzyszy, tym jesteś bardziej aktywna/y i tym lepsze uzyskujesz wyniki. Jeśli natomiast przeważają emocje negatywne prawdopodobnie utknęłaś/ utknąłeś w miejscu lub masz wrażenie, że rozwijasz się zbyt wolno. Zdaję sobie też sprawę z tego, że Twoje emocje mogą się diametralnie zmieniać i to w krótkim czasie- z euforii łatwo popaść w zniechęcenie. I to też nie wpływa dobrze ani na Ciebie ani na Twoje efekty biznesowe.

Na szczęście emocjami możesz zarządzać w sposób świadomy. A zwłaszcza tymi negatywnymi, bo to one ciągną Cię w dół albo spowalniają Twój rozwój. Dlatego gdy rozpoznasz/nazwiesz negatywną emocję, pomyśl, na jaką pozytywną emocję chciał(a)byś ją zamienić. Na przykład: czuję strach przed rozmową z potencjalnym klientem. Chciał(a)bym zamienić strach na determinację.

I tu pojawia się dalsza część zadania. Co potrzebujesz zrobić żeby czuć determinację przed rozmową z potencjalnym klientem. Co potrzebujesz zrobić żeby poczuć inną pozytywną emocję, którą chcesz czuć? Nawet jeśli to pytanie wyda Ci się trudne, odpowiedz na nie, nie oceniając odpowiedzi. Dzięki temu spojrzysz na swoją sytuację z nowej perspektywy. A przede wszystkim skoncentrujesz się na tym, co zależy od Ciebie, a nie na czynnikach zewnętrznych, czy na innych osobach. Koniecznie daj mi znać, jak Ci idzie to ćwiczenie. Będzie mi miło, jak do mnie napiszesz (sylwiazieba.coaching@gmail.com) i podzielisz się swoimi wnioskami.

Po drugie, być może za dużo rzeczy chcesz wdrożyć lub osiągnąć od razu. Tak, jak pisałam na początku jesteśmy bombardowani bogactwem wszelkich technik, narzędzi, szkoleń. Wiele z nich wydaje się naprawdę świetnych i brzmi obiecująco. I pewnie takie są. Tylko, że nie wszystkie są Ci tak samo potrzebne w danym momencie i nie wszystkie naraz  jesteś w stanie wdrożyć. Moja propozycja w tej sytuacji jest taka- po każdej przeczytanej książce, po każdym szkoleniu, czy konsultacji wybierz „tylko” jedną rzecz, która najbardziej do Ciebie przemawia i nie wdrażaj niczego innego dopóki nie wprowadzisz do swojego biznesu tej jednej rzeczy. Wyznacz sobie konkretny czas na to żeby ją wprowadzić. Nawyk tworzy się przez 30 dni, więc może to być miesiąc albo inny termin, jaki uznasz za dobry dla siebie. Czy podejmujesz się takiego wyzwania?

Natomiast co do potrzeby osiągnięcia szybkich efektów, to rzeczywiście jest to pułapka, która dotyka wielu przedsiębiorców. Taka potrzeba natychmiastowych rezultatów powoduje, że szybko i co gorsza, niepotrzebnie się zniechęcasz. Ale to już pewnie wiesz :) Myślę, że wynika ona w dużej mierze z tego, że (być może) nie do końca wierzysz jeszcze w to, że masz szansę urzeczywistnić swój pomysł na biznes. Jeśli tak jest, koniecznie trzeba popracować nad tą kwestią.

Bądź cierpliwa/y, przyjmuj z pokorą efekty, jakie się pojawiają, ucz się wdzięczności za to, co już masz/co w tym momencie uzyskujesz w wyniku swoich działań. Choć te rozwiązania wydają się proste i oczywiste, to wcale nie są proste. Ale to nie znaczy, że masz sobie odpuścić. Zdecyduj, że je wdrożysz i zrób to tak, jak najlepiej potrafisz. Nie od razu musisz być w tym doskonała/y. Postaw na doświadczenie i na możliwość zdobyia cennych wniosków. Poza tym liczy się nie sam efekt, ale droga. Dlatego ciesz się tym, co robisz i tym, jak to na Ciebie wpływa, a nie „tylko” wynikami.

Czy chociaż trochę Cię przekonałam?

Owocnych przemyśleń i satysfakcji w działaniu!

A żeby pomóc Ci podtrzymać systematyczną motywację, zapraszam Cię też do mojej grupy na fb Zamień Pasję w Biznes. Link do grupy znajdziesz tutaj

Sylwia Zięba

Coach&Trener przedsiębiorcości/ Doradca zawodowy

www.kapitalrozwoju.pl

opór klienta 4

JAK PRZEŁAMAĆ OBIEKCJE POTENCJALNEGO KLIENTA?0

Sprzedaż jest dla wielu przedsiębiorców wyzwaniem. Już samo wyjście do potencjalnego klienta potrafi budzić duży stres. Nie każdy wie, jak trafnie rozpoznawać potrzeby potencjalnego klienta i jak prezentować swoją ofertę, aby klient zdecydował się z niej skorzystać. Jednak sądzę, że taką największą bolączką dla znacznej grupy przedsiębiorczych ludzi jest skuteczne radzenie sobie z obiekcjami potencjalnego klienta. Wiele osób boi się zaprezentować swoje rozwiązania, bo od razu w ich głowie pojawia się myśl, że może narzucam się potencjalnemu klientowi. Już w wyobraźni słyszą argumenty na „nie” i to, w mniejszym lub większym stopniu, hamuje ich działania i/lub efekty, jakie uzyskują. Czy ta sytuacja dotyczy też w jakiś sposób Ciebie?

Nie pomniejszam znaczenia żadnego z 7 etapów sprzedaży, bo wszystkie są ze sobą połączone i mają swoją istotną rolę dla transakcji sprzedażowej, a nawet dla trwałej współpracy. Jednak z tego, co obserwuję obiekcje potencjalnego klienta wywołują u przedsiębiorców największe emocje i to niestety te negatywne emocje  takie jak: strach, niepewność, frustracja. Większość przedsiębiorców doskonale wie, jakiej negatywnej odpowiedzi może się spodziewać, znają bardzo dobrze argumenty na „nie”. A jednak nie potrafią wykorzystać tej wiedzy na swoją korzyść i lepiej przygotować się do procesu sprzedaży. Co zatem trzeba zrobić żeby przełamać opór potencjalnego klienta? Jak być skutecznym w pozyskiwaniu klientów pomimo ich początkowych obiekcji? Co zrobić żeby wyjść tym obiekcjom naprzeciw i przezwyciężyć je zanim się pojawią w głowie potencjalnego klienta.

Właśnie nad tym będziemy pracować na szkoleniu „Pokochaj sprzedaż”, które już 10 lutego poprowadzę w Lublinie. Szczegóły znajdziesz TUTAJ

Przede wszystkim warto spojrzeć na sprzedaż jak na proces. Niby oczywista rzecz, ale podczas sesji coachingowych widzę u swoich klientów, jak takie podejście zmienia ich perspektywę, a nawet ocenę swojej sytuacji. Przy dobrze dobranej grupie docelowej, przy dobrze zbudowanej relacji i dobrze rozpoznanych potrzebach klienta, masz szansę lepiej dostosować prezentację sprzedażową do jego problemów i/lub marzeń i w ten sposób zmniejszasz ryzyko, że obiekcje się pojawią albo zmniejszasz ich znaczenie. Jeżeli chcesz doskonalić te 4 pierwsze etapy sprzedaży, o których wspomniałam, przyjdź na szkolenie 10 lutego.

Oczywiście musimy też mieć świadomość tego, że obiekcje potencjalnego klienta są czymś naturalnym i że będą się na ogół pojawiać. Jednak nie chodzi w nich o to, abyś się wycofywał/a, tracił/a pewność siebie, zaczynał/a wątpić, czy to, co robisz jest potrzebne, ale chodzi o to, abyś zmienił/a nastawienie potencjalnego klienta, a może też i swoje :) Zbyt często przedsiębiorcy szukają potwierdzenia u innych, że to, co robią jest wartościowe. A wtedy każda negatywna opinia potrafi zasiać wątpliwości. Jak to jest u Ciebie?

Kluczowe dla decyzji zakupowej jest to, aby potencjalny klient zaczął traktować Twój produkt/usługę priorytetowo. Najczęściej na początku tak nie jest. Twój potencjalny klient woli przeznaczać swój czas i/lub pieniądze na inne, jego zdaniem ważniejsze rzeczy. W takich sytuacjach (jeśli to jest rzeczywiście osoba z Twojej grupy docelowej) nie wiąże ona Twojego rozwiązania z jakimiś swoimi ważnymi potrzebami. Na szkoleniu „Pokochaj sprzedaż” będziemy pracować nad tym, jak trafnie rozpoznawać potrzeby klienta. Musisz pracować nad tym żeby stawać się PRIORYTETEM dla swojego potencjalnego klienta. Wiem, że potencjalni klienci mogą patrzeć na Ciebie jak na kogoś, kto chce na nich zarobić, mogą uważać, że to w Twoim interesie jest nawiązanie Waszej współpracy. Ty nie możesz brać tego do siebie, lecz Twoim zadaniem jest zmienić perspektywę klienta, mówić mniej o swoim produkcie, a więcej o problemach klienta i o korzyściach, jakie zyska stosując  Twoje rozwiązanie. Unikaj ogólnych, szablonowych korzyści, a nawiązuj do konkretnej sytuacji osoby, z którą rozmawiasz.

Przytoczę Ci jedną sytuację jako przykład. Mam dwie znajome. Jedna z nich (powiedzmy, że Ola) sprzedaje produkty z branży zdrowia, druga (nazwijmy ją Ania) miała być jej potencjalną klientką. Ania w rozmowie ze mną przyznała się z lekkim oburzeniem, że Ola jej coś wciska, że jej produkty są drogie i Ani na nie nie stać. Dopowiem, że Ania ma małe dzieci, które ciągle chorują. Produkt Oli mógłby jej pomóc, a cena mogłaby przestać mieć znaczenie, gdyby Ania widziała w tym rozwiązanie swoich konkretnych problemów i ważne dla siebie korzyści. Ania nie kupi produktu ze względu na jego niesamowite właściwości. Uzna to za rarytas, na który jej nie stać. Ale gdyby zwrócić uwagę Ani, że dzieci chorowały by o wiele rzadziej, więc nie opuszczały by szkoły/przedszkola, a ona miałaby więcej czasu na pracę i zarobki. No i co istotne, zaoszczędziłaby na lekarzach. Leki kosztują i wiedzą o tym najlepiej Ci, którzy je kupują. Dobrze przedstawiona oferta może zdziałać naprawdę wiele. Ty też możesz mieć taką ofertę. Na początek przyjdź na szkolenie „Pokochaj sprzedaż”- zajęcia mają charakter praktyczny, więc wszystko przećwiczysz zyskując fachową informację zwrotną.

Walcz do końca. Często kiedy moi klienci opowiadają mi o jakiejś swojej rozmowie sprzedażowej zauważam, że kiedy w takiej rozmowie pojawia się sceptycyzm ze strony ich potencjalnego klienta, jakiś „zarzut”, to wielu z nich reaguje na to w ten sposób, że zaczynają się wycofywać, chcą już tylko „jakoś” dobrnąć do końca rozmowy i niestety w ten sposób tracą swoją szansę. Przygotuj się na to, że Twój potencjalny klient będzie miał obiekcje, bo wtedy zareagujesz na taką sytuację w naturalny, konstruktywny sposób zamiast wycofywać się. Pamiętaj, że rozmowa w każdej chwili może zmienić swoje tory, dlatego nie zakładaj zbyt wcześnie swojej przegranej. Spytaj potencjalnego klienta do czego chciałby wykorzystać Twój produkt/ usługę, gdyby nie miał danej obiekcji, czyli np. gdyby nie istniał problem finansowy, gdyby mógł sobie na to pozwolić itd. Wtedy potencjalny klient sam Ci powie, jakich korzyści oczekuje i podniesie się jego poziom motywacji do zakupu, a przynajmniej zwiększy się jego otwartość na dalszą rozmowę.

Mów, co sam/a myślisz. Jeżeli Ty jesteś przekonana/y, że dana osoba skorzysta na tym, że kupi od Ciebie rozwiązanie, jakie oferujesz, powiedz jej o tym wprost. Zbyt wielu przedsiębiorców podchodzi do sprzedaży szablonowo, nie chce zniechęcić potencjalnego klienta, nie chce prowadzić agresywnej sprzedaży. I bardzo dobrze. Jednak nie bój się też szczerości i tego żeby być autentyczną/ autentycznym. Dzięki temu wiesz, że zrobiłaś/eś wszystko, co możliwe, a i Twoje siła przekonywania jest o wiele większa. Ludzie ufają bardziej zdecydowanym, pewnym siebie sprzedawcom. A Ty możesz być pewna/y tego, w co wierzysz. Wyrażaj jasno swoje stanowisko. Poćwicz budowanie swojej odwagi w sprzedaży na szkoleniu „Pokochaj sprzedaż” już 10 lutego w Lublinie.

Podsumowując, żeby uniknąć, czy przełamać obiekcje potencjalnego klienta:

– zadbaj o wszystkie etapy sprzedaży, pamiętaj, że sprzedaz jest procesem,

– przygotuj się na wątpliwości potencjalnego klienta, potraktuj je jako coś naturalnego, z czym można się zmierzyć,

– zadbaj o indywidualne podejście- odwołuj się do konkretnej sytuacji/potrzeb danej osoby zamiast mówić o szablonowych korzyściach,

– bądź zdecydowana/y prezentując swoje stanowisko.

Owocnych rozmów sprzedażowych!

Sylwia Zięba

Coach&Trener dla przedsiębiorczych osób, które rozwijają swoje biznesy

www.kapitalrozwoju.pl

biznes za 5 lat 4

GDZIE CHCESZ BYĆ BIZNESOWO ZA 5 LAT?0

Często rozmawiam z osobami, przedsiębiorcami, którzy nie do końca jeszcze wiedzą, czym chcą się zajmować w biznesie i w życiu albo nie mają pewności, czy idą w dobrym kierunku. Czy Ty też należysz do tej grupy? Spotykam się z opiniami, że tak naprawdę nigdy nie można być w stu procentach przekonanym o tym, że wybieram dobrą dla siebie drogę biznesową, że podejmuję właściwą decyzję. Z drugiej strony wśród klientów mojego programu ZAMIEŃ PASJĘ W BIZNES spotykam wiele osób, które budują swoją firmę na tak dużej pasji, że nie mają najmniejszych wątpliwości odnośnie tego, co chcą robić w biznesie. Jeśli o mnie chodzi od samego początku mojej kariery zawodowej, a nawet studiów miałam jasność, w jakim zawodzie chcę pracować, a później, jaki biznes chcę tworzyć. Choć oczywiście moje plany/ pomysł na siebie z biegiem lat ewaluowały, zmieniały się, to jednak zawsze potrafiłam rozpoznać swoją pasję i zawsze przejawiało się to tym, że podejmowałam konkretne, zdecydowana działania w wybranym kierunku. Dziś z perspektywy czasu, mogę z czystym sercem powiedzieć, że nie żałuję żadnej decyzji. I mimo, że z niektórych przedsięwzięć się wycofałam (jak chociażby praca na etacie), z innych pewnie się wycofam w przyszłości, to na daną chwilę dokonywałam najlepszych możliwych dla mnie wyborów.

Dla tych z Was, dla których jest to wyzwanie mam pewną propozycję. Rzeczywiście patrząc z perspektywy dnia dzisiejszego czasem trudno ocenić, czy robię dobrze, czy podejmuję słuszną decyzję, uzasadnioną inwestycję… Dlatego w takich sytuacjach warto spojrzeć na siebie i swoje plany długoterminowo. Zazwyczaj przeceniamy to, czego możemy dokonać w przeciągu roku, a nie doceniamy tego, czego możemy dokonać w okresie pięciu lat. Na ogół tak bardzo zniechęca nas brak szybkich efektów, a zapominamy, że biznes jest jednak przedsięwzięciem długodystansowym i że te największe i najważniejsze rezultaty nie pojawiają się od razu.

Spróbuj sprecyzować, gdzie chcesz być biznesowo za 5 lat? Wiem, że może to nie być proste pytanie. Zdaję sobie sprawę z tego, że nie da się do końca przewidzieć tego, jak będzie wyglądał wtedy rynek. Ale nie o taką skrupulatność chodzi w tym zadaniu. Nie chodzi nawet o to, że musisz bezwzględnie w 100% zrealizować wszystkie założenia swojego planu. To raczej jest nierealne. Niemniej taka długoterminowa prognoza daje Ci szerszą perspektywę. Pozwala Ci wyznaczyć najważniejsze obszary Twojego dalszego rozwoju- Twoje priorytety. I co najważniejsze, mobilizuje Cię do działania. A przecież bez działania nigdy tak naprawdę nie będziesz mieć pewności, czy dany pomysł to jest to, czym chcesz się zajmować. Zresztą wielu moich klientów coachingowych, którym pomogłam wystartować z działalnością potwierdza, że na początku naszej współpracy jeszcze nie byli do końca przekonani, czy idą w dobrym dla siebie kierunku, ale wraz ze zdobywaniem konkretnych doświadczeń (nawet jeśli nie od razu są w miejscu, w którym chcą być ze swoim biznesem) nie mają wątpliwości, że dany pomysł na firmę, to jest to, czym chcą się zajmować. Przyznam, że z dumą obserwuję, jak czyjeś zdecydowanie i determinacja z każdym miesiącem rosną.

Zatem, jak sobie wyobrażasz siebie biznesowo za 5 lat?

W jakim środowisku pracujesz? Jak wygląda Twoje otoczenie? Na jakim rynku działasz?

Czym się zajmujesz? Co należy do Twoich najważniejszych zadań? Jakie produkty/usługi oferujesz?

Jakie swoje umiejętności wykorzystujesz w codziennej pracy? Jaką stosujesz strategię?

Co Ci się najbardziej podoba w tym co robisz (za 5 lat)?

Co o sobie myślisz? Jakie emocje Ci towarzyszą? Kim jesteś?

Kto jeszcze korzysta z tego, co robisz, z tego, gdzie jesteś biznesowo? W jaki sposób inni na tym korzystają?

Odpowiedz na powyższe pytania i nie oceniaj odpowiedzi. Nie muszą być oczywiste.

Więcej inspiracji znajdziesz też w moim ebooku Od pomysłu do modelu biznesowego a także w grupie Zamień Pasję w Biznes, jaką prowadzę na fb. Zapraszam!

Dopóki nie wiesz dokąd zmierzasz, prawdopodobnie nie osiągniesz wyników, które będą Cię satysfakcjonować. Dopóki masz choćby najmniejsze wątpliwości, nie zaangażujesz się na 100% w działania. Dopóki nie spróbujesz, to się nie dowiesz.

Owocnej pracy z tworzeniem pięcioletniej perspektywy Twojego biznesu i Twojego życia!

Sylwia Zięba

Coach&Trener dla przedsiębiorczych osób, które rozwijają swoje biznesy

potrzebny produkt 2

JAK SOBIE SKUTECZNIE RADZIĆ Z WĄTPLIWOŚCIAMI, CZY TO, CO ROBIĘ JEST POTRZEBNE?0

To, za co najbardziej cenię przedsiębiorczych ludzi, których spotykam na swojej drodze coacha i trenera biznesu to nastawienie żeby robić coś, co jest ludziom potrzebne. Nie chcemy być tylko konsumentami. Nie zależy nam na sukcesie dla samego sukcesu. Ważne jest dla nas coś więcej. Dążymy do tego żeby wprowadzać na rynek produkty/ usługi, które służą innym, które poprawiają jakość życia ludzi. Dzięki temu widzimy wartość swojej pracy i zyskujemy poczucie, że mamy znaczący, pozytywny wpływ na rynek.

Niestety rzeczywistość nie zawsze jest tak „różowa” jak nasze dobre intencje. Powiedziałabym nawet, że na ogół nie jest. Nowy produkt/ usługa na początku budzi opór ze strony potencjalnych klientów. A młoda firma nie posiada wystarczającego autorytetu żeby przełamać sceptyczne, czy obojętne podejście do swojej oferty. Wkładamy dużo energii w to, co robimy, a odzew na ogół jest mniejszy niż byśmy chcieli. W takiej sytuacji mamy prawo czuć się lekceważeni, niedoceniani. Nie trudno wtedy stracić odwagę i determinację. Naturalne są chwile zwątpienia, czy to, co robię ma sens i czy w ogóle jest komuś potrzebne.

Najgorsze, że tu koło się zamyka, bo nawet najmniejsze wątpliwości zmniejszają naszą siłę przebicia i potęgują ryzyko, że nie zdołamy przekonać rynku. Jak zatem wybrnąć z tej sytuacji w konstruktywny sposób? Jak sobie skutecznie radzić z takimi dylematami?

Osobiście uważam, że każde wyzwanie możemy wykorzystać na swoją korzyść. Może nie od razu jest to możliwe, ale warto szukać rozwiązań. A nasza postawa to fundament. Ja sama dzięki takim sytuacjom nauczyłam się pokory. I wiem, że ta pokora jest mi tym bardziej potrzebna, im więcej osiągam. Żadne rozwiązanie, nawet z pozoru najlepsze, nie jest dobre dopóki nie zostanie zaakceptowane przez rynek. Z każdym nowym pomysłem wychodzę więc raczej z ciekawością niż z zamiarem, że od razu zrobi on rewolucję. No właśnie- od razu- to kolejna ważna kwestia. W biznesie nic nie dzieje się z dnia na dzień. Kiedyś tego nie rozumiałam, dlatego oczekiwałam natychmiastowych, dużych efektów. A każdy ich brak traktowałam jak porażkę, jak swego rodzaju potwierdzenie, że mój pomysł chyba jednak nie ma sensu. Dzisiaj nauczyłam się cieszyć drobnymi rzeczami/sukcesami. I to nie tylko dlatego, że to one prowadzą mnie do tych dużych, co raczej dlatego, że to właśnie te małe sukcesy nadają sens tym dużym. Wiem, że mam słuchać swoich docelowych klientów i liczyć się z ich opinią. Zresztą lubię to robić. Jednak zdaję sobie też sprawę, że to ja mam ich przekonać do swoich produktów/ usług, to ja mam wywołać w nich chęć, aby skorzystali z moich rozwiązań. A nie odwrotnie…

W moim ebooku „Od pomysłu do modelu biznesowego” znajdziesz wiele wskazówek i zadań, które pomogą Ci działać strategicznie i wypracować skuteczny system pozyskiwania klientów. Informacje o ebooku znajdziesz TUTAJ

Hmm, tak sobie myślę… wiele się mówi o odwadze, przebojowości, inicjatywie w biznesie. A tu znowu okazuje się, jak kluczowe znaczenie mają cierpliwość, konsekwencja i systematyczność w działaniu. Edison wykonał kilka tysięcy prób zanim wynalazł żarówkę. A co najważniejsze- żadnej z tych prób nie traktował jak porażki tylko jak eksperyment, który przybliża go do jego celu. Takim eksperymentem dla nas może być rozmowa z każdym potencjalnym klientem. O ileż łatwiej z takim nastawieniem wyjść na rynek i mówić o swojej ofercie. Każda reakcja to jakaś informacja zwrotna, co trzeba zmienić, ulepszyć, wytłumaczyć inaczej. Ale każda taka rozmowa z potencjalnym klientem to też dla mnie szansa na przyjrzenie się jego problemom, marzeniom, sposobowi myślenia. Szansa, która coraz silniej utwierdza mnie w tym, że mam co robić i że naprawdę WARTO. Dlatego moja rada dla Ciebie i dla siebie samej jest taka: „Nie szukaj potwierdzenia, że to, co oferujesz jest potrzebne w opinii innych, szukaj go w sobie!”.

Dziś pisałam dość osobiście, bo mam nazieję, że moje doświadczenia i wnioski okażą się pomocne również dla Ciebie. Jeśli któraś wskazówka, jakieś podejście najbardziej Cię przekonało, podziel się tym proszę w komentarzu. A może masz swoje sposoby na to, jak radzić sobie z wątpliwościami, czy to, co robię jest komuś potrzebne- napisz o tym i zainspiruj innych.

Na koniec chcę Cię jeszcze zaprosić do mojej grupy na fb Zamień Pasję w Biznes, gdzie możesz liczyć na systematyczne wsparcie w budowaniu/rozwijaniu swojej firmy.

A już 10 lutego poprowadzę w Lubinie szkolenie „Pokochaj sprzedaż”, podczas którego będziesz mogłą/ mógł przepracować kompleksowy proces sprzedaży- od wyboru grupy docelowej po zamknięcie sprzedaży i pozyskiwanie kolejnych zamówień/rekomendacji od klientów. Szczegóły na temat szkolenia znajdziesz TUTAJ

Zapraszam serdecznie!

Sylwia Zięba

Coach&Trener dla przedsiębiorczych osób, które rozwjają swoje biznesy

www.kapitalrozwoju.pl

 

okladka ebooka od pomyslu...

Ebook „Od pomysłu do modelu biznesowego”0

Jeśli aktualnie wdrażasz/ chcesz wdrożyć nowy pomysł biznesowy, zapraszam Cię do skorzystania z mojego ebooka „Od pomysłu do modelu biznesowego”. Ebook ten jest praktycznym narzędziem, które:

  • Daje odpowiedź na pytanie „od czego zacząć?”
  • Pokazuje, jak przejść od ciągłego myślenia o swoich pomysłach/ biznesowych planach do konkretnego działania
  • Zmienia sposób myślenia z takiego, który powoduje, że się wahasz/ zastanawiasz się, czy sobie poradzę na taki, dzięki któremu szukasz rozwiązań i nawet małymi krokami, ale zawsze idziesz do przodu z rozwojem swojej firmy
  • Pomaga skutecznie radzić sobie w sytuacjach kryzysowych, w chwilach zwątpienia, czy mój biznes ma sens, które są przecież nieuniknione
  • Dostarcza silnej motywacji do codziennego, systematycznego działania
  • Zawiera sprawdzone wskazówki biznesowe

Na ile są to kwestie ważne również dla Ciebie? Oceń w skali od 1 do 10.

Dzięki lekturze ebooka „Od pomysłu do modelu biznesowego” i po wykonaniu zawartych w nim zadań zwiększysz swoją skuteczność w realizacji pomysłów biznesowych, usystematyzujesz wiedzę i działania, będziesz działać w sposób przemyślany/ strategiczny.

Ebook „Od pomysłu do modelu biznesowego” to 90 stron wartościowej wiedzy i wskazówek, z których skorzystało już wielu subskrybentów mojego newslettera. Gwarantuję Ci, że Ty też będziesz zadowolona/ zadowolony!

W tym momencie inwestycja za ebook wynosi jedynie 12 PLN Jest to promocyjna cena, ale nie zdradzę, do kiedy trwa promocja ;) Nie zwlekaj z decyzją. Im wcześniej zaczniesz wdrażać tą wiedzę w życie, tym szybciej wypracujesz efekty.

Zakupu możesz dokonać wpłacając kwotę 12 zł brutto na rachunek  28 1050 1461 1000 0091 0626 7660 Kapitał Rozwoju Sylwia Zięba Następnie prześlij mi proszę potwierdzenie przelewu na adres sylwiazieba.coaching@gmail.com. Jeszcze tego samego dnia ebook „Od pomysłu do modelu biznesowego” w postaci pdf znajdzie się na Twojej skrzynce mailowej.

Sylwia Zięba

Coach&Trener dla osób, które rozwijają swoje biznesy

www.kapitalrozwoju.pl

lepsze zarobki 3

JAK ZWIĘKSZYĆ SWOJE ZAROBKI?0

Biznes z jednej strony jest najmniej przewidywalną formą zatrudnienia jeśli chodzi o zarobki, a z drugiej strony daje największe możliwości awansu finansowego. Twój status finansowy może ulec diametralnej zmianie niemal z dnia na dzień- zarówno na lepsze, jak i na gorsze. Taka sytuacja mnie osobiście uczy ogromnej pokory, umiejętności cieszenia się tym, co mam, ale też pokazuje mi, że wszystko jest możliwe i jak wiele zależy ode mnie. Oczywiście wszyscy dążymy do tego, aby rozwijać się i poprawiać swoją kondycję finansową, dlatego dzisiaj właśnie tym chcę się zająć.

Jak zwiększyć swoje przychody?- niezależnie od tego, w jakiej jesteś obecnie sytuacji.

Pierwsza i najważniejsza rzecz, od której powinnaś/ powinieneś zacząć, to ustalić sobie konkretny cel finansowy. Ile chcesz zarabiać miesięcznie? Ile chcesz zarobić w przeciągu najbliższych 6 miesięcy? Ile w ciągu najbliższego roku? Zdaję sobie sprawę, że nie wszystko da się przewidzieć, ale cel Cię ukierunkowuje. Powoduje, że zaczynasz szukać rozwiązań, co zrobić żeby zarobić tą konkretną kwotę. No i cel  finansowy ma ogromną rolę motywacyjną. Rzecz jasna taki cel musi być ambitny, lecz realny. Najlepszym sposobem na to, aby dobrze wyznaczyć sobie cel finansowy jest wskazać kwotę o 25-50% wyższą od tej, jaką zarobiłaś/eś w najlepszym dla Ciebie pod względem zarobków miesiącu.

Kolejna rzecz, o którą musisz zadbać, aby zwiększyć swoje dochody, to ustalić, jak możesz zwiększyć wartość swojej pracy/swojego produktu/usługi. Najczęściej żeby więcej zarabiać przedsiębiorcy chcą mieć więcej klientów. Jednak wraz z ilością klientów rosną niemal proporcjonalnie koszty związane z pozyskaniem i obsługą tychże klientów. Dlatego pomyśl przede wszystkim o tym, co możesz zrobić żeby Twój produkt lub Twoja usługa były więcej warte dla docelowych odbiorców. Może musisz zmienić docelowego klienta, który będzie w stanie Ci więcej zapłacić, który ma większą świadomość niż Twoi obecni klienci i bardziej doceni, to co oferujesz. Może potrzebujesz jeszcze lepiej poznać potrzeby swojej grupy docelowej, aby w jeszcze lepszym stopniu na nie odpowiedzieć. Może powinnaś/ powinieneś jeszcze lepiej opanować język korzyści dla swoich potencjalnych klientów, aby w lepszym stopniu rozumieli oni znaczenie Twoich rozwiązań. A być może musisz być bardziej odważna/y i przekonywująca podczas sprzedaży. Jak myślisz, który z tych czynników jest najważniejszy w Twoim przypadku w tym momencie? (podziel się w komentarzu, dzięki temu będę mogła dopasować następne artykuły do Twoich potrzeb i lepiej Ci pomóc). Pamiętaj też, że zawsze możesz skorzystać z mojego ebooka ZAMIEŃ PASJĘ W BIZNES, gdzie znajdziesz wiele konkretnych ćwiczeń i narzędzi, dzięki którym możesz zarabiać jeszcze więcej na tym, co lubisz robić najbardziej.

Dokładnie sprecyzuj priorytety i zajmij się przede wszystkim tym, co jest kluczowe dla zwiększenia Twoich zarobków. Załóżmy, że masz wyjechać na miesiąc i możesz wykonać tylko jedno zadanie: jak myślisz, co w największym stopniu przybliżyłoby Cię do Twojego celu finansowego? Koniecznie odpowiedz na to pytanie i podporządkuj zadaniu, które wskażesz wszystkie inne zajęcia. A jeśli nadal nie masz pewności, co mogłoby Ci pomóc zwiększyć zarobki, zapraszam Cię na Konsultację wstępną- promocyjną. Podczas rozmowy wspólnie przyjrzymy się Twojej sytuacji i pomogę Ci wypracować rozwiązanie najlepsze dla Ciebie na teraz. Dlaczego to jest tak ważne żeby trzymać się priorytetów? Bo najczęściej najważniejsze zadanie aż w 80% przybliży Cię do Twojego celu finansowego. Pozostałe zadania tylko w 20 procentach zapewnią Ci upragnione zarobki. Ten rachunek jest równie prosty co bezwzględny. Bo niestety priorytety są najczęściej najtrudniejsze, więc je spychamy na rzecz tych zajęć, które są prostsze, które dają więcej radości albo szybko się zniechęcamy brakiem efektów.

Nie pozwól żeby strach powstrzymywał Cię przed tym, co dla Ciebie ważne. Nawet jeśli nie zawsze wszystko zależy od Ciebie, to zawsze masz wpływ na to, co zrobisz w tej konkretnej sytuacji i/lub jak zareagujesz. Możesz zarabiać więcej, jeśli tylko tego chcesz i tego właśnie potrzebujesz. Uwierz w to i zrób wszystko, co już w tym momencie możesz zrobić, aby tego dokonać.

Od czego zaczniesz?

Sylwia Zięba

Coach&Trener dla przedsiębiorczych osób, które rozwijają swoje biznesy

odmowa

JAK POZBYĆ SIĘ STRACHU PRZED ODRZUCENIEM NASZEJ OFERTY?0

Wszyscy doskonale wiemy, że im częściej kontaktujemy się z potencjalnymi klientami, im więcej osob wie o naszej ofercie, tym mamy szanse na większe i lepsze efekty w biznesie. Jednak ta z pozoru prosta i oczywista zasada jest niezwykle trudna do zastosowania w praktyce. Bo w praktyce kontakt ze swoją grupą docelową (choć jest priorytetem) schodzi na ostatni plan na naszej liście zadań. Niby już wszystko wiesz i chcesz przejść do działania, a tu ciągle wszystkie inne sprawy wydają się ważniejsze…

Nie lubimy sprzedawać. Często unikamy tej sprzedaży jak ognia. I mamy na to racjonalne usprawiedliwienie. A prawda jest taka, że jedną z głównych przyczyn naszej niechęci do aktywnego pozyskiwania klientów jest strach przed odrzuceniem, czy przed odmową.

Nie chcemy tego. Bierzemy taką negatywną odpowiedź do siebie, personalnie. Dochodzimy do wniosku, że się narzucamy klientowi, że nikt nie chce od nas kupować. A to bardzo zniechęca i demotywuje.

Tyle, że poddać się i wycofać to też nie jest rozwiązanie. A przynajmniej nie dla mnie. Wiele osób przechodziło podobną drogę i każdy może przez to wyzwanie z sukcesem przejść. Ty też. Jeśli Ci tylko na tym zależy.

Dziś chcę się z Tobą podzielić kilkoma wnioskami, jakie sama wypracowałam dla siebie, a także obserwacjami, które mam dzięki pracy ze startującymi przedsiębiorcami.

Zatem, jak pozbyć się strachu przed odrzuceniem naszej oferty?

  • Nie uzależniaj od pojedynczej odmowy losów swojego biznesu. Wiem, że zwłaszcza na początku negatywnych odpowiedzi jest najwięcej i czasem trudno uwierzyć, że to się może zmienić. Oczywiście taka sytuacja zależy od wielu różnych czynników. Ale jeżeli boisz się odmowy, to siłą rzeczy zwiększasz jednocześnie prawdopodobieństwo, że ją usłyszysz. Bo działasz z mniejszą wiarą w to, co robisz. Zaakceptuj tą sytuację (to, że ktoś nie jest zainteresowany Twoim produktem lub usługą) i konsekwentnie rób swoje, Wyciągaj wnioski i działaj dalej. Żaden sprzedawca nie ma 100% efektywności. To normalne, że nie wszyscy będą zainteresowani Twoją ofertą. I to wcale nie znaczy, że Ci się nie uda stworzyć prosperującej firmy, czy wypracować marki. Odmowa nie powoduje, że jesteś w gorszej sytuacji niż byłaś/eś przed zaprezentowaniem oferty. Po prostu powoduje, że zdobywasz doświadczenie i jeśli odpowiednio do tego podejdziesz i uzbroisz się w cierpliwość, to to doświadczenie zaprocentuje.
  • Nie wszyscy muszą być i nie wszyscy będą Twoimi klientami. Niby oczywiste, a jak przyjdzie co do czego, to jakoś ciężko się z tym pogodzić. Nie jest łatwo wybrać grupę docelową. Nie jest łatwo nauczyć się rozmawiać ze swoimi potencjalnymi klientami. Dlatego, zwłaszcza na początku oferujemy swój produkt/ usługę niemal wszystkim, a potem czujemy się rozczarowani brakiem pozytywnego odzewu. Potraktuj odmowę jako informację zwrotną. Spróbuj się dowiedzieć od potencjalnego niedoszłego klienta, co mogłoby go skłonić w przyszłości do skorzystania z Twojej oferty. Będzie to dla Ciebie ważna wskazówka, kogo szukać teraz jako klienta. No i nie zostaniesz zupełnie z niczym. A i potencjalny klient będzie wiedział kiedy się do Ciebie zgłosić jeśli jego sytuacja/podejście się zmieni i pojawi się taka potrzeba.
  • Masz prawo promować rozwiązania, w które wierzysz. Nie każdemu musi podobać się to, co robisz. Nie każdy musi z tego korzystać. Niech to Cię nie powstrzymuje. Na rynku są różne dostępne alternatywy. Klient ma wybór i Ty też masz wybór chociażby odnośnie tego, na kim i na czym się koncentrujesz- na sceptycznych opiniach, czy na tych pozytywnych. Bo nie powiesz mi, że wszyscy krytykują to, co oferujesz J Wiem, że potencjalni klienci potrafią traktować nas szablonowo przez pryzmat utartych schematów na temat naszej branży, często niezbyt pochlebnych schematów. Ale przecież nie robisz nic złego. Nikogo do niczego nie zmuszasz. Po prostu przedstawiasz możliwości. A skorzysta z nich, kto zechce.
  • Pamiętaj, że to Ty masz przekonywać potencjalnych klientów, a nie oni Ciebie. A jeśli ulegasz strachowi, to trochę pokazujesz swoją postawą, że to oni mają rację. I absolutnie nie chodzi mi o to, że sprzedaż ma być walką. Nie to jest jej celem. Dobre, wartościowe rozwiązania muszą się przebić, muszą być silniejsze niż początkowy opór i obiekcje rynku. Możesz tego dokonać- poprzez swoją postawę, pokazując, że jesteś żywą wizytówką tego, że Twój produkt/ usługa działa, zdobywając klientów i poszerzając tym samym grono osób, które są po Twojej stronie i tworzą Twoją społeczność.

Nie próbuj udowadniać wartości swojej oferty za wszelką cenę. Rób swoje i czerp z tego satysfakcję.

Na temat skutecznego prezentowania swojej oferty i pozyskiwania zleceń/ klientów będziemy również pracować na warsztacie JESTEM SWOIM WŁASNYM SZEFEM

- 15 listopada w Krakowie. Link do wydarzenia znajdziesz TUTAJ A

- 4 grudnia w Lublinie. Link do wydarzenia znajdziesz TUTAJ

W każdej chwili możesz też dołączyć do mojej grupy na fb  Zamień Pasję w Biznes

Zapraszam! 

Sylwia Zięba

Coach&Trener dla przedsiębiorczych osób, które rozwijają swoje biznesy

www.kapitalrozwoju.pl

zarabiam na pasji

NA PASJI SIĘ NIE ZARABIA…- CZY OBY NA PEWNO?0

O pasji w biznesie wiele się ostatnio mówi. Pracując ze swoimi klientami (jako coach biznesu i doradca zawodowy) widzę też, że ta pasja staje się dla nas coraz większą potrzebą. Coraz bardziej zależy nam na tym żeby nasz biznes nie był przypadkowy, nie był zajęciem tylko z obowiązku. Chcemy zajmować się czymś, co możemy robić z potrzeby serca i co sprawia nam radość.

Z drugiej strony taka perspektywa biznesu z pasją wciąż wzbudza dużą niepewność, a nawet brak wiary, że z tego da się utrzymać. Skąd się biorą tego typu wątpliwości i czy rzeczywiście są uzasadnione?

Moim zdaniem trzeba zacząć od samego początku, czyli od tego, czym się kierujesz wybierając pomysł na biznes dla siebie. 80% ludzi nadal jako najważniejszy czynnik bierze pod uwagę to, czy dane zajęcie jest potrzebne na rynku i czy można na nim zarobić. Ale coraz częściej szukamy też sposobu na to żeby poprzez swoją działalność zrobić coś wartościowego dla siebie i dla innych. I to jest już zupełnie inny rodzaj MOTYWACJI. Taka działalność daje nam poczucie sensu i zadowolenia, z tym, że… nie zawsze jeszcze gwarantuje zarobki. Dlaczego tak się dzieje i co zrobić żeby to zmienić?

Przede wszystkim nie bój się wyceniać swojej pracy, która oparta jest na pasji. Prawie wszyscy taką pasję mamy. Problem w tym, że traktujemy ją jak hobby, jak działalność społeczną, a nie jak zajęcie zarobkowe. Dlatego warto pamiętać, że jeśli coś ma wartość dla Ciebie, to będzie też mieć wartość dla jakiejś konkretnej grupy ludzi. Z tym, że to nie Ci ludzie (Twoi docelowi klienci) zaczną jako pierwsi płacić Ci za to, co oferujesz- niestety. Docenić i wycenić własne działania musisz  najpierw Ty sam/a. Oczywiście na początku jest to dużym wyzwaniem. Potrzebujemy bowiem zdobyć doświadczenie i sprawdzić, czy to, co robię jest już na tyle dobre żeby prowadzić sprzedaż. Niemniej, prawda jest też taka, że jeśli ludzie nie muszą Ci za coś płacić, to mniej to szanują, a nawet nie do końca korzystają z produktów, czy usług nabytych w taki sposób. Zazwyczaj jak w coś inwestujemy, to chcemy jak najlepiej spożytkować te pieniądze. To samo dotyczy Twoich docelowych klientów. Kiedy płacą za Twoje rozwiązania, mają większą motywację do tego żeby z nich korzystać. A przecież praktycznie każdy produkt, czy usługa wymaga systematycznego, sumiennego stosowania żeby przyniósł efekty. Tak więc, już samym tym, że wycenisz swoją działalność bardziej zaangażujesz swoich odbiorców w to żeby trzymali się potrzebnych zaleceń.

O wiele bardziej wzrośnie też Twoja motywacja. Na początku wystarcza nam satysfakcja z tego, że coś robimy. Chcemy się wdrożyć, wypracować markę, zdobyć umiejetności, no i czasami jeszcze nie do konca czujemy się kompetentni w tym, co oferujemy. Jednak jeśli taka sytuacja trwa zbyt długo, to przychodzi moment, że sam/a przestajesz szanować to, czym się zajmujesz. A szkoda, bo jeśli masz do czegoś pasję, to ten potencjał warto rozwijać.

Myślę, że taką dużą barierą w tym żeby traktować swoją pasję jak pracę/ jak poważne zajęcie, na którym mogę zarabiać jest też przekonanie, co jest dla mnie możliwe. Na ogół żyjemy w takim schemacie, że praca jest ciężka, nudna, zwyczajna i godzimy się na to- świadomie lub nie. Zacznij budować w sobie przekonanie, że możesz żyć i prowadzić biznes w inny sposób. Uwierz, że na to zasługujesz. Możesz dokonać czegoś wartościowego w życiu. Możesz zarabiać na tym, co kochasz robić najbardziej. Nie pozwól żeby wątpliwości typu, czy to dla mnie, czy się nadaję spowodowały, że nawet nie zawalczysz.

Nie oceniaj siebie „tylko” na podstawie dotychczasowych osiągnięć. Przyznam, że wielokrotnie trafiają do mnie na coaching osoby, które twierdzą, że: „nie sprawdziłam/ em się do tej pory, niczego szczególnego nie dokonałam/ em, dlatego nie wierzę w siebie”. Jakże często okazuje się, że zajęcia, które do tej pory wykonywały te osoby były przypadkowe albo takie, których w ogóle nie lubiły. Na ogół wychodzimy z założenia, że mogę robić wszystko, że ja pracy się nie boję i nie zastanawiamy się, czy dany zawód/ biznes jest w ogóle tym, czym chcę się zajmować. A to błąd. Bo jednak dobre zarobki i dobra pozycja w branży wymagają wytrwałości, systematycznej pracy, naturalnej potrzeby doskonalenia się w danym zakresie i gotowości do poniesienia ceny za sukces. I właśnie z tego powodu wybór biznesu, czy nawet dalszej pracy wymaga, abyś podążał/a w takim kierunku, który naprawdę Cię interesuje i który jest zgodny z Twoimi wartościami.

Jeśli odkryłaś/ eś już swoją pasję,

- uwierz, że możesz uczynić z niej swoje źródło utrzymania,

- podejmij decyzję, że tego dokonasz i

- działaj do skutku.

A tak w ogóle, co jest Twoją pasją? Dlaczego to jest coś, czego ludzie potrzebują?

Jeżeli szukasz sposobu żeby zweryfikować swój pomysł na biznes, żeby uczynić z niego swoje źródło utrzymania, spotkajmy się na moim szkoleniu „Jestem swoim własnym szefem” i popracujmy nad tym razem. Zapraszam 18 października do Warszawy. Więcej informacji znajdziesz TUTAJ

W każdej chwili możesz też dołączyć do mojej grupy Zamień Pasję w Biznes, gdzie możesz liczyć na solidną dawkę inspiracji i biznesowej wiedzy.

Sylwia Zięba

Coach&Trener dla przedsiębiorczych osób, które rozwijają swoje biznesy

www.kapitalrozwoju.pl

prowadzę biznes

CZY NADAJĘ SIĘ DO PROWADZENIA BIZNESU?0

Własny biznes jest bez wątpienia tą formą pracy, która daje największe możliwości. Sam/a decydujesz kiedy pracujesz, z kim pracujesz i czym konkretnie się zajmujesz. Dzięki swojej firmie masz szansę prowadzić wymarzony styl życia, a także łączyć role osobiste/ rodzinne z rozwojem zawodowym- możesz być jednocześnie rodzicem aktywnie uczestniczącym w życiu swoich dzieci i realizować się zawodowo. A przynajmniej masz na to większą przestrzeń. No i oczywiście zarobki- prawda jest taka, że nigdzie indziej nie zarobisz tyle, co w biznesie.

Wszyscy doskonale znamy te korzyści, dlatego dla wielu z nas własna firma jest symbolem spełnionego życia i nieocenionych możliwości. Ale trzeba sobie uczciwie powiedzieć, że zanim osiągniemy ten upragniony etap, najczęściej musimy przejść długą i trudną drogę. I to właśnie te wyzwania stają się przeszkodą dla tak wielu i powodują większe lub mniejsze wątpliwości, czy sobie poradzę, czy to dla mnie, czy w ogóle warto…

Nie dam Ci jednoznacznej odpowiedzi na te pytania. Ale spróbuję podpowiedzieć Ci, co wziąć pod uwagę przy tego typu decyzjach, czym się sugerować. Na co dzień jako coach i trener biznesu pracuję z przedsiębiorczymi ludźmi, którzy budują swój biznes oraz z przedsiębiorcami, którzy wprowadzają na rynek nowy produkt/usługę. Widzę z czym się zmagają i co im pomaga w tym, aby dawać z siebie jak najwięcej, ale żeby tez nie robić nic wbrew sobie. O moim programie ZAMIEŃ PASJĘ W BIZNES więcej informacji znajdziesz TUTAJ

Pierwsza i najważniejsza rzecz, od której powinnaś/ powinieneś zacząć, to odpowiedzieć sobie na pytania- po co chcesz prowadzić własny biznes? Co da Ci praca na swoim, czego nie da Ci praca na etacie? Koniecznie wypisz te powody. Silna motywacja to podstawa. Odpowiedni stymulator to klucz do Twojego sukcesu. Niestety często, świadomie lub nie, ulegamy ogólnie przyjętym standardom. Obserwujemy innych, którzy odnoszą sukcesy i chcemy podobnie. I nie mówię, że to jest źle, bo takie pozytywne przykłady nas inspirują, a także pokazują co jest możliwe. Ale żeby działać i w pełni wykorzystywać swój potencjał potrzebujesz czegoś więcej. Musisz odnieść się do swojej indywidualnej sytuacji, do swoich własnych potrzeb, do tego, co konkretnie dla Ciebie jest ważne w tym żeby prowadzić biznes. Tylko w ten sposób będziesz realizować cele, które są Twoje, a nie narzucone z zewnątrz. I właśnie dzięki takiemu podejściu zyskasz głębszą motywację, która pozwoli Ci nie zniechęcać się przy pojawiających się trudnościach.

Nie myśl o tym, czy nadajesz się do prowadzenia biznesu, ale czy chcesz się uczyć przedsiębiorczości/ przywództwa, czy chcesz doskonalić się w tym zakresie. Każda umiejętność jest kwestią potrzebnej ilości treningów. Nie ważne, gdzie jesteś dzisiaj. Przy odpowiedniej pracy i odpowiednim podejściu dojdziesz tam, gdzie chcesz być ze swoją firmą. I tu znowu wracamy do kwestii motywacji i do tego, co Ci umożliwi własna firma. Czy te powody/ korzyści są na tyle ważne, że chcesz o nie zawalczyć. Czy wizerunek osoby przedsiębiorczej Ci się podoba i czy w jakiś sposób się z nim utożsamiasz?

Szukaj tego, co już dzisiaj możesz zyskać albo co już dzisiaj zyskujesz dzięki temu, ze budujesz swój biznes. Zbyt często myślimy tylko o przyszłości i o tym, jak będzie wspaniale kiedy już osiągnę swoje cele. Ale żyjesz/pracujesz tu i teraz. Wiele korzyści, jakie daje własna firma dostępnych jest dla Ciebie już w tym momencie. Może to jest dodatkowy czas, może szansa na bycie ze swoimi dziećmi połączona z aktywnością zawodową, a może to, że nie musisz tkwić bez potrzeby 8 godzin za biurkiem. Znajdź takie dobre strony dla Ciebie i trzymaj się ich. To one pozwolą Ci iść dalej, nawet wtedy, gdy zdarzą się chwile zwątpienia. Zresztą to jest właśnie ta nagroda, na której Ci zależy. Czyż nie?

A przede wszystkim pamiętaj, że nie przekonasz się, czy biznes/ nowy projekt jest dla Ciebie dopóki nie zaczniesz go wdrażać. Dawaj z siebie wszystko, co możesz dzisiaj dać, ale jeżeli widzisz, że prowadzone działania nie do końca sprawiają Ci radość, że wymagają od Ciebie zbyt dużej ceny, to nie narzucaj sobie presji, że musisz iść tą drogą. Liczy się Twoja satysfakcja i to, czy widzisz sens takiej pracy. Tylko w ten sposób możesz zmieniać swoje życie na lepsze i dawać też wartość innym- swoim klientom, a nawet najbliższym.

Szukaj drogi odpowiedniej dla siebie :) 

A po codzienne wsparcie i inspirację zapraszam Cię do mojej grupy Zamień Pasję w Biznes

Sylwia Zięba

Coach&Trener dla przedsiębiorczych osób, które rozwijają swoje biznesy

www.kapitalrozwoju.pl

Facebook

Likebox Slider Pro for WordPress