odmowa

JAK POZBYĆ SIĘ STRACHU PRZED ODRZUCENIEM NASZEJ OFERTY?0

Wszyscy doskonale wiemy, że im częściej kontaktujemy się z potencjalnymi klientami, im więcej osob wie o naszej ofercie, tym mamy szanse na większe i lepsze efekty w biznesie. Jednak ta z pozoru prosta i oczywista zasada jest niezwykle trudna do zastosowania w praktyce. Bo w praktyce kontakt ze swoją grupą docelową (choć jest priorytetem) schodzi na ostatni plan na naszej liście zadań. Niby już wszystko wiesz i chcesz przejść do działania, a tu ciągle wszystkie inne sprawy wydają się ważniejsze…

Nie lubimy sprzedawać. Często unikamy tej sprzedaży jak ognia. I mamy na to racjonalne usprawiedliwienie. A prawda jest taka, że jedną z głównych przyczyn naszej niechęci do aktywnego pozyskiwania klientów jest strach przed odrzuceniem, czy przed odmową.

Nie chcemy tego. Bierzemy taką negatywną odpowiedź do siebie, personalnie. Dochodzimy do wniosku, że się narzucamy klientowi, że nikt nie chce od nas kupować. A to bardzo zniechęca i demotywuje.

Tyle, że poddać się i wycofać to też nie jest rozwiązanie. A przynajmniej nie dla mnie. Wiele osób przechodziło podobną drogę i każdy może przez to wyzwanie z sukcesem przejść. Ty też. Jeśli Ci tylko na tym zależy.

Dziś chcę się z Tobą podzielić kilkoma wnioskami, jakie sama wypracowałam dla siebie, a także obserwacjami, które mam dzięki pracy ze startującymi przedsiębiorcami.

Zatem, jak pozbyć się strachu przed odrzuceniem naszej oferty?

  • Nie uzależniaj od pojedynczej odmowy losów swojego biznesu. Wiem, że zwłaszcza na początku negatywnych odpowiedzi jest najwięcej i czasem trudno uwierzyć, że to się może zmienić. Oczywiście taka sytuacja zależy od wielu różnych czynników. Ale jeżeli boisz się odmowy, to siłą rzeczy zwiększasz jednocześnie prawdopodobieństwo, że ją usłyszysz. Bo działasz z mniejszą wiarą w to, co robisz. Zaakceptuj tą sytuację (to, że ktoś nie jest zainteresowany Twoim produktem lub usługą) i konsekwentnie rób swoje, Wyciągaj wnioski i działaj dalej. Żaden sprzedawca nie ma 100% efektywności. To normalne, że nie wszyscy będą zainteresowani Twoją ofertą. I to wcale nie znaczy, że Ci się nie uda stworzyć prosperującej firmy, czy wypracować marki. Odmowa nie powoduje, że jesteś w gorszej sytuacji niż byłaś/eś przed zaprezentowaniem oferty. Po prostu powoduje, że zdobywasz doświadczenie i jeśli odpowiednio do tego podejdziesz i uzbroisz się w cierpliwość, to to doświadczenie zaprocentuje.
  • Nie wszyscy muszą być i nie wszyscy będą Twoimi klientami. Niby oczywiste, a jak przyjdzie co do czego, to jakoś ciężko się z tym pogodzić. Nie jest łatwo wybrać grupę docelową. Nie jest łatwo nauczyć się rozmawiać ze swoimi potencjalnymi klientami. Dlatego, zwłaszcza na początku oferujemy swój produkt/ usługę niemal wszystkim, a potem czujemy się rozczarowani brakiem pozytywnego odzewu. Potraktuj odmowę jako informację zwrotną. Spróbuj się dowiedzieć od potencjalnego niedoszłego klienta, co mogłoby go skłonić w przyszłości do skorzystania z Twojej oferty. Będzie to dla Ciebie ważna wskazówka, kogo szukać teraz jako klienta. No i nie zostaniesz zupełnie z niczym. A i potencjalny klient będzie wiedział kiedy się do Ciebie zgłosić jeśli jego sytuacja/podejście się zmieni i pojawi się taka potrzeba.
  • Masz prawo promować rozwiązania, w które wierzysz. Nie każdemu musi podobać się to, co robisz. Nie każdy musi z tego korzystać. Niech to Cię nie powstrzymuje. Na rynku są różne dostępne alternatywy. Klient ma wybór i Ty też masz wybór chociażby odnośnie tego, na kim i na czym się koncentrujesz- na sceptycznych opiniach, czy na tych pozytywnych. Bo nie powiesz mi, że wszyscy krytykują to, co oferujesz J Wiem, że potencjalni klienci potrafią traktować nas szablonowo przez pryzmat utartych schematów na temat naszej branży, często niezbyt pochlebnych schematów. Ale przecież nie robisz nic złego. Nikogo do niczego nie zmuszasz. Po prostu przedstawiasz możliwości. A skorzysta z nich, kto zechce.
  • Pamiętaj, że to Ty masz przekonywać potencjalnych klientów, a nie oni Ciebie. A jeśli ulegasz strachowi, to trochę pokazujesz swoją postawą, że to oni mają rację. I absolutnie nie chodzi mi o to, że sprzedaż ma być walką. Nie to jest jej celem. Dobre, wartościowe rozwiązania muszą się przebić, muszą być silniejsze niż początkowy opór i obiekcje rynku. Możesz tego dokonać- poprzez swoją postawę, pokazując, że jesteś żywą wizytówką tego, że Twój produkt/ usługa działa, zdobywając klientów i poszerzając tym samym grono osób, które są po Twojej stronie i tworzą Twoją społeczność.

Nie próbuj udowadniać wartości swojej oferty za wszelką cenę. Rób swoje i czerp z tego satysfakcję.

Na temat skutecznego prezentowania swojej oferty i pozyskiwania zleceń/ klientów będziemy również pracować na warsztacie JESTEM SWOIM WŁASNYM SZEFEM

- 15 listopada w Krakowie. Link do wydarzenia znajdziesz TUTAJ A

- 4 grudnia w Lublinie. Link do wydarzenia znajdziesz TUTAJ

W każdej chwili możesz też dołączyć do mojej grupy na fb  Zamień Pasję w Biznes

Zapraszam! 

Sylwia Zięba

Coach&Trener dla przedsiębiorczych osób, które rozwijają swoje biznesy

www.kapitalrozwoju.pl

Facebook

Likebox Slider Pro for WordPress