finanse firmy 2

JAK WYCENIAĆ WARTOŚĆ SWOJEJ PRACY?0

To chyba jedno z naszych największych przedsiębiorczych wyzwań- wycena własnej pracy. Stawki w branży są skrajnie różne, a będąc samo zatrudnionym trudno obiektywnie oszacować miarę swoich własnych działań. Jeszcze trudniej przekonać klientów do tego żeby zapłacili nam tyle, ile chcemy za nasz produkt, bądź usługę.

Tak naprawdę czynników, które warto wziąć pod uwagę ustalając swoje stawki jest dużo. Dużo jest też mitów, a nawet obaw w nas samych, które skutecznie utrudniają nam swobodnie i z pełnym przekonaniem przedstawiać swoje ceny. Co konkretnie mam na myśli?

Koncentrujemy się na swoich słabych stronach, na tych umiejętnościach, czy kompetencjach, których akurat nie mamy

Jako doradca zawodowy z kilkuletnim stażem pracy powiem Ci od razu, że nie tędy droga. Oczywiście pewnie jest wiele rzeczy, których jeszcze musisz, a przede wszystkim chcesz się nauczyć. I bardzo dobrze, bo dynamiczny rozwój jest wręcz wymogiem naszych czasów. Ale naucz się też koncentrować i doceniać to, co już masz, co już potrafisz, co już dzisiaj możesz zrobić. Tą umiejętność też musisz przyswoić. Wypracuj w sobie nawyk, aby codziennie pod koniec dnia zapisać przynajmniej jedną, choćby najmniejszą rzecz, z której jesteś zadowolona/y. Może zdobyłaś/ zdobyłeś jakąś ważną informację, a może opanowałaś/eś nową umiejętność. Zapisz to koniecznie.

Jaki to ma związek z zarobkami i wyceną? Przede wszystkim taki, że w ten sposób zaczniesz bardziej doceniać siebie i/lub swoją pracę, będziesz lepiej oceniać możliwości i swoje i tego, co masz do zaoferowania, a w efekcie będziesz mieć większą odwagę w kontakcie z klientami. Czy podejmujesz takie wyzwanie, aby codziennie zapisywać swoje osiągnięcia/ to, co zrobiłaś/ eś w danym dniu dobrze? Spróbuj :), choćby na początek przez najbliższy miesiąc :)

Omijamy zadania najważniejsze

To kluczowe zadania zapewnią Ci najwyższą produktywność i zarazem najwyższe zarobki. Na ogół są trudne, więc odkłada się je na potem. Dzieje się tak zwłaszcza wtedy, jeśli masz skłonność koncentrować się właśnie na swoich słabych stronach. Wtedy łatwiej o takie przekonanie, że może jednak sobie nie poradzę, że muszę się jeszcze lepiej przygotować etc. I owszem nie ma sensu mierzyć siły na zamiary, dlatego mocno wierzę w metodę małych kroków i tego żeby robić to, co już dzisiaj jest możliwe. Ale te małe kroki niech dotyczą właśnie tego kluczowego zadania. Nie zaczynaj dnia od spraw, które są nieistotne, ale od tych, które w największym stopniu pomogą Ci osiągnąć Twoje cele. A wtedy sam/a będziesz bardziej doceniać swoją pracę i będziesz ją wyżej wyceniać. Nie chodzi o to, ile robisz, ale o to co robisz i jak to robisz. Nie bój się odpowiedzialnych zadań. W końcu Twój czas to tez inwestycja. Zawsze zadawaj sobie pytanie, co dane zadanie wnosi do mojego biznesu? Jakże często podczas sesji coachingowych moi klienci dochodzą do wniosku, że np. „chodzę regularnie na jakieś spotkania, ale one w zasadzie nic nie wnoszą do moich działań biznesowych”, „bezskutecznie próbuję ukończyć jakiś ważny, trudny kurs, lecz jak się okazuje ten kurs wcale aż tak bardzo nie przyda mi się w rozwoju dalszej kariery”. Im wcześniej zrezygnujesz z tego, co zbędne, tym szybciej wzrosną Twoje zarobki.

Wyznaczając swoje stawki od razu pojawiają się w nas wątpliwości „a kto mi tyle zapłaci?”

Przede wszystkim ustal, kogo szukasz jako klienta, z kim chcesz pracować, komu Ty chcesz zaoferować swój produkt/ usługę. Możliwości finansowe naszych potencjalnych klientów to też ważny czynnik, który należy uwzględnić przy ustalaniu swoich stawek. Jednak ludzie zarabiają naprawdę bardzo różnie. Po co koncentrować się na tych osobach, których nie będzie stać na rozwiązania, jakie świadczysz? Owszem nie każdy zainwestuje w Twoje produkty bądź usługi, ale przecież nie z każdym musisz pracować i nie z każdym będziesz pracować. W sumie na tym też polega wolność w biznesie. Macie wybór- i Ty i Twoi klienci J

Wykonuj te zadania, stosuj takie strategie, wybieraj te swoje mocne strony, w których czujesz się najpewniej

Może boisz się wystąpień publicznych, ale np. wiesz jednocześnie, że masz głos, który przyciąga, którego po prostu chce się słuchać. Może prowadząc bloga nie oceniasz zbyt wysoko jego szaty graficznej, ale za to masz pewność, że Twoje teksty są świetne i dają wartość czytelnikom. I tego się trzymaj. TO JEST TWÓJ ATUT, A MOŻE NAWET ZNAK TOWAROWY. Udoskonalaj słabe punkty, ale pamiętaj, że to te mocne strony powodują, że pomimo wszystko idziesz dalej i to te mocne strony wniosą największą wartość i do Twojej firmy i do życia Twoich klientów. To właśnie ze swoich mocnych stron możesz postawić najbardziej solidny fundament finansowy. Co w sobie cenisz najbardziej? Co najbardziej cenisz w swojej pracy, jaką wykonujesz każdego dnia? Za co najbardziej cenisz swoje produkty/ usługi? Odpowiedz koniecznie na te pytania.

Myślę, że dobrym podsumowaniem do tego, jak wyceniać wartość swojej pracy jest zasada, o której należy pamiętać: klienci nie płacą nam za godziny pracy, czy za wysokość wniesionych inwestycji, ale za to, jak ważne dla siebie korzyści zyskają kupując nasz produkt/usługę. Wiem, że to jest dla nas jeszcze ogromne wyzwanie przejść tą zmianę mentalną i przyjąć taką regułę. Ale pomyśl sam/a. Nie ma znaczenia, czy ktoś pisze książkę przez miesiąc, czy przez rok, a może nawet przez kilka lat. Nie tym się sugerujesz kiedy kupujesz książkę, prawda? Liczy się zawartość, a jeszcze bardziej liczy się to, do czego chcesz i do czego potrzebujesz tą zawartość wykorzystać. To jest czynnik przesądzający o zakupie i o tym, jaką rangę ma chociażby dana książka dla Ciebie jako odbiorcy. Tak samo będzie się działo z Twoimi klientami. Nie ważne, jakie produkty i jakie usługi sprzedajesz. Nie ważne, ile czasu i inwestycji na nie przeznaczasz. Dla klienta liczy się to, co te produkty wniosą do jego życia. Pokaż wartość klientowi, a pieniądze nie będą stanowić problemu.

Zdaję sobie jednocześnie sprawę, że to jest sztuka żeby dobrze określić wartość dla klienta. Sztuka, która wymaga, jakby nie patrzeć, lat pracy i doskonałej znajomości tematu. Czasem dłuższy  brak wyraźnych efektów wcale nie oznacza, że tych efektów nie ma albo, że się nie pojawią. Sztuką jest bowiem widzieć też sens w tym, co robisz każdego dnia. Bo jeśli coś dla Ciebie ma znaczenie, to znajdą się ludzie, dla których prędzej, czy później też będzie mieć to znaczenie. Bo jeśli Twoje rozwiązania są naprawdę dobre, to przyjdzie czas, że nie da się ich zlekceważyć.

Doceniaj siebie, a Twoje zarobki w końcu to odzwierciedlą :)

Sylwia Zięba

Coach&Trener dla przedsiębiorczych osób, które rozwijają swoje biznesy

www.kapitalrozwoju.pl

Nad tym, jak wyceniać wartość swojej pracy, jak sobą zarządzać w produktywny sposób, czego warto się trzymać przekształcając swój pomysł w biznes, chętnie popracują też z Tobą osobiście, na warsztacie „Jestem swoim własnym szefem”. Już dziś serdecznie zapraszam Cię do Warszawy- 21 września i do Krakowa- 4 października. Razem możemy więcej!

Facebook

Likebox Slider Pro for WordPress